Czego chcą Polacy - smutna prawda

Czego chcą Polacy - smutna prawda
ePub czas dodania: 2013:09:05 09:37 komentarzy 0
Im więcej obywatele chcą od państwa - tym stają się biedniejsi bo państwo im coraz więcej zabiera pod pretekstem realizacji tych oczekiwań. To obywatele bowiem zawsze finansują wydatki państwa.

Drodzy Czytelnicy,

formuła pisanego bloga się dla mnie osobiście wyczerpała - dlatego postanowiłem "przenieść się"  w świat youtubowego video - i tam kontynuować odkłamywanie rzeczywistości - walkę z medialnym matrixem, obłudą, manipulacją i hipokryzją jaka zewsząd nas otacza.

Dziękując Wam w tym miejscu za dotyczchasowe wsparcie, komentarze, docielkiwe pytania i merytoryczne dyskusje - z których większość była szalenie inspirująca - chciałbym Was zaprosić do śledzenia mojego kanału na youtube, który właśnie rozpoczyna swoje istnienie niniejszym nagraniem.

Bloga będę kontynuował raczej w takiej, zmienionej formie - tzn. zawierającej kolejne nagrania. 

Jeszcze raz dziekuję i życzę Wam wszystkim wszystkiego co najlepsze. Obyśmy dożyli lepszych czasów i wolnej, silnej, bogatej i suwerennej Polski.

Jeśli uznacie, że warto - to proszę dzielcie się tym nagraniem ze znajomymi i rozpowszechniajcie wedle uznania. Dziękuję.

 

 

licznik: 1871 + 0 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze
  0|0
Robisz błąd, że przechodzisz na youtube - z bardzo prostej przyczyny: treść z YT nie indeksuje się w google, a treść tekstu tak... Wyszukiwarka nie wyszuka Ci filmu video z daną treścią, a cała masa użytkowników nie zechce tego oglądać z różnych powodów. Mogą to być:

- mają zablokowany dostęp do YT (np. w pracy)
- na telefonie albo tablecie mają ograniczony transfer i nie chcą tracić cennych megabajtów na takie materiały
- ich telefon albo smartfon nie obsługuje flasha
- muszą zakładać słuchawki, a przez głośniki nie chcą słuchać, bo nie chcą serwować tego typu treści swojemu otoczeniu
- nie mają czasu aby to oglądać - czytanie może być szybsze, a w razie potrzeby selektywne, wybiórcze...

Pozdrawiam

Grzesiek
2013-09-05 12:08
  0|0
Ja się nie znam, jednak oczekiwania „bezpłatnego” korzystania z w/w usług od państwa, w jakiś sposób zawarte były od dawna w wielu podatkach, z których nie wszystkie sobie uświadamiamy, ale istotnie wiedzieliśmy, że płacimy za to „bezpłatne”, co niby nasza konstytucja gwarantuje.

Wystarczyło spojrzeć na ‘pasek’ przy wypłacie.

Problem chyba w tym, czy mamy być solidarni wobec słabszych i jak zdefiniować tych słabszych, którzy mogą skorzystać z naszej solidarnej „zbiórki” podatkowej.

Czyli problem jest tak samo w „bazie”, jak i w „nadbudowie”.

Idea systemowa i tejże organizacja, muszą być zbieżne, a nie „od Sasa do lasa”.

Marzy mi się rząd, który wreszcie zobaczy zależność jednej decyzji, od drugiej, który przewidzi synergiczne działanie swoich ministrów.

Też jestem niepoprawną idealistką, z przegięciem na solidarność (socjal dla słabszych), bo nie wszyscy jesteśmy zawsze młodzi, zdolni i z koligacjami.

Fajnie jest zobaczyć, kto pisał teksty, które lubiłam czytać.
Młody jesteś, to spokojnie mogę mówić Ci na Ty i cieszyć się, ze młodzi chcą coś zmienić, poprawić, może jeszcze dla mnie?

Twój kanał jest 'spoko' :-)
2013-09-05 22:36
# @InaMina 2013-09-05 22:36 0|0
Droga InaMiono (jeśli możemy zostać przy formie "Ty"),
1. wydaje mi się, że mogę wyglądać na młodszego niż jestem w rzeczywistości ;)

2. Jeśli za coś zapłaciliśmy z góry - to oczywiście nie jest to bezpłatne - i nazywanie tego publicznie "bezpłatnym" lub "darmowym" jest zwykłą manipulacją mającą na celu oszukiwanie społeczeństwa co do podstaw funkcjonowania państwa.
Ja mam dość tej obłudy i hipokryzji - i chcę jedynie aby ludzie uświadomili sobie jak bardzo jesteśmy oszukiwani, na każdym kroku, przez władzę, polityków i media.

3. Ja nie mówię o socjalu - a raczej o stadionach narodowych za 2 mld zł/sztuka, o nagrodach dla urzędników które są wielokrotnie wyższe niż długi szpitali z powodu których to długów przestaje się przyjmować chore dzieci do takiego szpitala, o premiach i pensjach w spółkach skarbu państwa, o informatyzacji ZUSów, o wszystkich tych wydatkach, które zasilają kieszenie bogatych cwaniaków - a nie biednych ludzi.
TO Ci biedni ludzie przeważnie finansują te wszystkie wydatki!

Pozdrawiam Cie i zapraszam do śledzenia tego spoko kanału :)
2013-09-06 10:20
# @Obsługa techniczna 2013-09-05 12:08 0|0
Grzesiek,
większość treści, które chciałbym przekazać jest już zindeksowana przez google i zarchiwizowana w sieci.

Dużo ważniejsza jest dla mnie teraz możliwość dotarcia z prawdą o funkcjonowaniu państwa i gospodarki do jak największej liczby moich rodaków.

No i nie rezygnuję z blogowania w ogóle - tylko nieco zmieniam formułę ;)
2013-09-06 10:26
  0|0
Tak a propos filmik b. udany. Myślę, że jest duzo gorzej, że wbrew pozorom wszyscy mniej więcej wiedzą, że nic nie jest za darmo, że na chleb, węgiel, zasiłek ktoś musiał sie najpierw złozyć by państwo mogło go rozdać. Ale ponieważ każdy w jakimś stopniu jest umoczony w tym rozdawnictwie, korzysta z takich niby to bezpańskich dobrodziejstw tego państwa, nikt nie ruszy palcem by to zmienić. W większości nikt. Większości pasuje byc takimi niewolnikami. Na takim odwróceniu ról polega w istocie socjalizm. Nie ten ma wpływ na państwo co wytwarza PKB - bo to mniejszość - tylko ci co pasożytniczo dzielą to co ta mniejszość wytworzy.

Jedyną grupą społeczną, która mogłaby zechcieć poodwracać na nogi to co dziś stoi na głowie, która mogłaby konstruktywnie posłuchać to co pan ma zresztą słusznie do powiedzenia, są przedsiębiorcy działający na rynku z pełną odpowiedzialnością. NIKT INNY(!).

Daremne będzie pańskie przekonywanie do oczywistej prawdy ludzi zniewolonych państwem (może poza - i to częściowo - młodzieżą).

Pozdr.
2013-09-06 13:51